Month: August 2017

Bez planu, Francja, Francja, Francja | Korsyka, Kraje

Dolina Asco (fr) | kosmos pośrodku morza.

Napisałam pół innego posta, ale ewidentnie dzisiaj nic z niego nie będzie. Może dlatego, że to post o ludziach i o winie. Nie lubię o ludziach i winie pisać byle jak, więc na tę chwilę odpuszczam. Właśnie zarezerwowałam zimowe narty w Austrii, ale nie mam też ochoty na pisanie postu na podstawie researchu z Internetu, więc Austrii dzisiaj też nieThere is more to read…

Kraje, Moje miejsca | tutaj wrócę, Polska, Polska | Kraków, Restauracje

Kraków (pl) | po prostu mój dom.

Dzisiaj w Krakowie jest chłodniej i chyba po raz pierwszy od dawna padał normalny deszcz. Brak burzy, po prostu deszcz. Od razu lepiej się oddycha, choć trochę obawiam się, że lato powoli zmierza ku końcowi. Pamiętam tamten rok, podobna data, czyli zaraz po powrocie z Hiszpanii… Rok, w którym dokładnie w połowie sierpnia lato po prostu zaczęło się kończyć. TemperaturyThere is more to read…

Do poczytania, języki obce, Kraje, Moje miejsca | tutaj wrócę, Wlochy | Piemont, Włochy

Murazzano (it) | O baranach i ignorancji językowej.

2 sierpnia 2017. Piekło w Krakowie dzisiaj mamy. W dzień i w nocy.   Nie wiem jak głęboko zapuszczacie się we Włochy (lub w każdy inny kraj) i na jak wielką spontaniczność sobie pozwalacie… Planujecie wszystko co do dnia, czy działacie na zasadzie „dzisiaj mam ochotę leżeć, więc leżę, jutro może gdzieś pojadę”? Z mojego punktu widzenia plusy wybierania sięThere is more to read…