JESTEM W KUCHNI

Tego jeszcze nie było, żeby na tej stronie coś gotowali...

Ale będzie, bo skoro się jeździ, to się i je i przywozi różne wspomnienia i kulinarne tęsknoty. Nie obraźcie się, jeśli przepisów nie będzie przyrastać w tempie hurtowym. Nie na tym to polega. Czasem jakiś przepis to wspomnienie tak dalekie, że ciężko je przywołać.

Mam nadzieję, że ta strona będzie inspirująca i wkrótce stanie się kopalnią pomysłów i podpowiedzi (a wtedy zmienię ten opis). Tak więc od dzisiaj gotuję. Od dzisiaj publicznie (o ile nie spalę...).

Jeśli szukacie jakiegoś pomysłu dajcie znać. Poszperam, popytam (mogę zasięgnąć języka na Zanzibarze, jeśli ktoś zapamiętał jakieś szczególne danie). A jeśli przywieźliście jakieś smaki ze sobą to proszę podzielcie się. Możecie mieć swój wkład w rozwój tej strony.

 

 

Zapraszam do świata moich smaków.

Caldeirada recipe workintraveller main
Portugalska caldeirada w dwóch wersjach.
Zupa rybna od zawsze kojarzyła mi się z jednym - z zupą, jaką dawno, dawno temu poczęstowano mnie w domu
Read more.
Flaczki/trippa/trippe. Danie południa Europy.
Z pośród wielu smaków przywiezionych z podróży najbardziej cenię sobie te, które były najprostsze, ale i najsmaczniejsze. Tak na przykład
Read more.
Francuskie mule na polskim stole.
W tamtym roku przywiozłam z wakacji smak, do którego tęsknię nieprzerwanie i który przypomina mi upalne popołudnie na Lazurowym Wybrzeżu.
Read more.
Mussaka w wydaniu albańskim.
Z jakąś niespotykaną łatwością przychodzi mi pisanie o jedzeniu. Może to jakaś reakcja na głód, bo ten ostatnio odczuwam coraz
Read more.