Barcelona (es) | tutaj warto zjeść

Mapa kulinarna to coś, co ma każde miasto. Barcelona też.

Mapa kulinarna Barcelony to mapa z tak ogromną ilością miejsc, w których można zjeść i wypić, że czasem aż ciężko się zdecydować. Ta mapa nie jest ona ani trochę mniej ważna od tej, którą dostaniecie w informacji turystycznej. Bah... Jak dla mnie jest nawet ważniejsza. Każda jest inna i każdy ma swoją.

Ostatnio rozmawialiśmy nawet z moim współpodróżnikiem na ten temat i dość szybko doszliśmy do wniosku, że gdyby nie jedzenie i dobre miejsca, które odkrywamy wspólnie, w których można przysiąść na kieliszek (lub butelkę) wina, to nie byłoby to to samo podróżowanie i nie byłyby to te same wspomnienia. Cóż, jeść i pić dobre wino w nowych miejscach uwielbiamy, nie da się ukryć.

Tak więc dzisiaj oprowadzam Was po tych miejscach w Barcelonie, do których koniecznie trzeba zajrzeć. W poradnikach dla bloggerów piszą "napisz o 3, 6 lub 10 miejscach/tematach - lepiej się czyta i ludzie lubią okrągłe liczby/wartości, które się kojarzą....". Pfff... 

Podaję Wam 5 opcji, w zależności od tego jaki macie cel i co chcecie zrobić.

TXAPELA | tapas bar - idealne, żeby się kulinarnie rozdrażnić.

Świetny bar na start i na małą rozgrzewkę przed wejściem na La Ramblę. Zdecydowanie polecam restauracje Txapela na przystawkę, choć jeśli nie macie dużego apetytu to możecie tutaj skończyć. Dostaniecie tutaj wszystko, czego potrzeba komuś, kto nie zadowala się byle czym.

Na głównym szlaku turystycznym Barcelony znaleźliśmy 3 lokale tej sieci, byliśmy w 2. Sieć działa podobnie do sieci Lizarran, choć nie  ma tutaj dzwonka, który oznacza przybycie owego dania. Jest za to pewność, że nigdy się nie rozczarujecie.

W każdym z lokali serwowane jest dokładnie to samo. Co to znaczy? Że w każdym z nich serwują tak samo smakujące tapasy, jeśli więc tak ja macie skłonność do tęsknienia np. za tapas z pastą z tuńczyka z sardynką, to w drugim lokalu pod tym samym szyldem znajdziecie dokładnie ten sam smak. Nic Was nie rozczaruje. Tapas z pastą z tuńczyka i kawiorem, lub z pastą jajeczną, lub z jamón serrano jest po prostu wspa-nia-łe.

 

Na czym w dużym skrócie to polega? Macie do wyboru ponad 50 rodzajów tapas, ciepłe i zimne. Na papierowej podkładce dostaniecie całe menu, które możecie sobie zakreślić długopisem i podać numery kelnerowi. Nie musicie pamiętać dokładnych nazw, wystarczy, że będziecie znali liczby po hiszpańsku. Chwilę później wszystko co zamówiliście dotrze do Was. Jest pysznie, nie jest drogo, wyjdziecie smacznie rozdrażnieni.

Co do znajomości języka hiszpańskiego, a raczej katalońskiego... Jeśli nie mówicie po katalońsku to pewnie niektóre nazwy w Barcelonie będą ciężkie do wymówienia. Jestem pod wrażeniem szacunku do Katalonii, jaki widać na każdym miejscu w tym mieście i poważnego podejścia do tego tematu. Nie odpuszczą nawet turyście (albo głównie turyście). Męcz się człowieku i łam język ;).

 Chyba już rozumiem ich chęć odłączenia się od Hiszpanii... To naprawdę inny kawałek świata, nieporównywalny ani do Andaluzji, ani do zachodnich dzielnic Hiszpanii.

 

Adresy (tylko te, które sprawdziłam):

Passeig de Gràcia, 8, 08007 Barcelona

tel.: +34 934 12 02 89 

Adres:

Plaça de Catalunya, 8, 08007 Barcelona

tel.: +34 934 12 65 94

ITAPA | Tapas bar na trochę większy głód i z większym wyborem.

Mapa kulinarna Barcelony byłaby uboga bez tego miejsca, choćby dlatego, że to miejsce dla każdego.

Itapa to miejsce to prawdziwy raj dla tych, którzy chcą maksymalnych doznań smakowych za dobre pieniądze.

Miejsce otwarte do późnych godzin nocnych i serwujące świeże dania w formie bufetu, wszystkie będącymi tapas. Dania gorące, sałatki, zupy, mięsa, desery. Co chcecie, do wyboru, do koloru. Nie do końca rozumiem dlaczego nie mam zbyt wielu  zdjęć (może miałam po prostu zbyt dużo na talerzu i było mi wstyd to uwieczniać....), ale obiecuję Wam, że jeśli będziecie chcieli spróbować wielu smaków i nie będziecie chcieli się ograniczać do standardowej porcji, to przyjdźcie tutaj.

Za 13,99 euro od osoby możecie się najeść ile chcecie. Ilość jest dowolna. Możecie wygodnie siedzieć sobie tutaj cały dzień i jeść. Napoje nie są wliczone w cenę.

 

Uważajcie, bo w porze obiadowej ciężko tutaj znaleźć miejsce, co wynika też z tego, że jedzą tutaj miejscowi. Ale nie ma tego złego - jeśli będziecie pamiętać, że w Hiszpanii jada się później niż na południu Europy, to stolik dostaniecie.

Adres:

Plaza Catalunya, 7, 08007 Barcelona

EL NACIONAL | Na wykwintną kolację z owocami morza w roli głównej i na spotkanie z przyjaciółmi.

Jeśli jesteś znanym smakoszem win i owoców morza, z troszkę większym portfelem, tutaj poczujesz się jak ryba w wodzie. W ogromnym budynku (wybaczcie, nie miałam czasu sprawdzić jego historii) ulokowały się restauracje/stoiska, które serwują to, co Barcelona ma najlepsze – owoce morza. Wierzę, że wszystko co się tutaj znajduje przechodzi na drugą stronę Rambli z targu La Boqueria. Zapach morza po prostu unosi się w powietrzu.

Dostaniecie tutaj małże, ostrygi, ryby i wszystko to co Katalonii oferuje morze. W zależności od tego na co macie ochotę możecie wybrać miejsce, w którym usiądziecie.

To miejsce ma urok, głownie w godzinach późno popołudniowych, gdy mieszkańcy Barcelony przychodzą tutaj jeść. Panie w szpilkach, panowie w smart casual, czuć tutaj atmosferę nieco wyższej klasy. Jest przyjemnie.

Kolejnym razem, gdy będę w Barcelonie z pewnością się tam wybiorę na ostrygi. To jedyny owoc morza, którego jeszcze nie próbowałam.

Adres:

Passeig de Gràcia, 24 Bis, 08007 Barcelona, Hiszpania

+34 935 18 50 53

CACHITOS | na wino pierwszej klasy i na kolację dla dwojga.

Trafiliśmy tutaj przypadkiem szukając dobrego miejsca na wieczorną lampkę wina. Był to ten wieczór, którego odkryliśmy, że oprócz La Rambli jest jeszcze Rambla De Catalunya, ciągnąca się wzdłuż Passeig de Gràcia. Możecie mnie obrzucić hejtem, ale według mnie Rambla de Caytalunya ma więcej uroku niż ta najsławniejsza. Jest spokojniejsza, nie jest tak zatłoczona, a i knajpki, które się tutaj ulokowały są bardziej kameralne.

Cachitos to miejsce dla tych, którzy wpadają tutaj na moment i nie wchodzą w głąb lokalu i dla tych, którzy chcą tutaj spędzić więcej czasu.

Winiarze zostają w pierwszej sali, głodni są zapraszani wgłąb lokalu. Restauracja jest ogromna, ale zauważa to dopiero ten, kto schodzi do podziemi. Szokujące jest to, jak ogromne są te małe kwadraciki kamienic, które oglądamy na zdjęciach zrobionych z lotu ptaka. Jeśli nie wiecie o czym mówię kliknijcie tutaj i ustawcie widok earth. Barcelona to dla mnie miasto, które udowadnia, że wszystko można zaplanować i rozplanować.

Cachitos to dobre miejsce, jeśli chcesz zabrać swoją ukochaną/swojego ukochanego na wykwintną kolację w cenie może trochę wyższej niż zazwyczaj, ale nie w takiej jak w El Nacional. Tyczy się to też wielkości porcji. Stosunek jakości do ceny i atmosfery jest zachowany, jeśli wiesz o czym mówię, ale to kwestia wyboru. Kwestia tego, co chcesz przekazać.

Zamarzył mi się lobster, a już wcześniej obiecałam mojemu partnerowi, że dostanie danie, które pamiętam z Zanzibaru. I dostałam go w takiej właśnie wykwintnej formie. Rzecz jasna mogłam zabrać moją połówkę na podobne danie do Ramblero, ale nie o to chodziło w tym przypadku. Zapłaciłam za szukanie lobstera na talerzu, ale za to było inaczej. Jak napisałam - wszystko zależy od tego co kto lubi i jaki był cel. Miejsce jest warte polecenia, a wina są dobrze dobrane.

Adres:

Rambla de Catalunya, 33, 08007 Barcelona

tel.: +34 932 15 27 18

MAESTRO | żaden piwiarz nie pogardzi, chyba, że się nie zna.

Maestro to dobre miejsce na długie posiedzenia ze znajomymi. Jest tutaj ważone na miejscu piwo, są tapasy, jest dobra atmosfera. Co prawda u nas wieczór wizyty w Maestro to wieczór z burzą i piorunami (syndrom dnia przedostatniego - kto to zna?), ale jakby pominąć ten drobny szczegół, miejsce jest warte polecenia. Nie ono zawiniło, że nie do końca mogłam się wczuć w atmosferę. Wierzcie mi, że inni goście lokalu nie mieli z tym problemu i bawili się wybornie zagryzając oliwki.

Tak, nie jestem piwiarzem i więcej umiem powiedzieć o winie, ale co jak co, piwo mają świetne skoro mi smakowało. Od jakiegoś czasu raz na jakiś czas popijam sobie piwa rzemieślnicze i znajduję w tym przyjemność. Na pewno tutaj wrócę, gdy będę w Barcelonie. Liczę, że będzie to szybciej niż później.

Adres:

Rambla de Catalunya, 79, 08007 Barcelona

te.: +34 937 68 73 42